# MÓJ PIERWSZY #

Sweter zrobiłam na szydełku w wieku 12 lat. Doskonale pamiętam to uczucie które towarzyszyło mi, kiedy sweter został ukończony i można było pochwalić się nim przed rodziną i znajomymi. Po pierwszych sukcesach z szydełkiem, postanowiłam spróbować robienia na drutach. Zaczęło się to dość tradycyjnie, pierwsze wyroby otrzymywały moje dzieci oraz dzieci moich sąsiadów. Myślałam, że z każdą kolejną wykonaną na drutach rzeczą moje zadowolenie po ukończeniu zadania będzie słabnąć, efekt był totalnie odwrotny, każda kolejna ukończona praca, motywowała mnie do zrobienia jeszcze lepszej, bardziej zaawansowanej, ciekawszej. I tak to idzie…… aż do dziś.

# 80’s #

CZYLI SŁODKIE LATA 80-te

Lata 80te dla każdego były szalone, kto miał okazję żyć w tych czasach doskonale wie jak to było. Właśnie wtedy pojawiły się dla mnie pierwsze komercyjne zlecenia – o ile tak można je nazwać. Na drutach wykonywałam czapki oraz inne drobiazgi do butiku. Masowa produkcja może człowieka trochę zniechęcić i tak niefajnie trochę nie mieć kontaktu ze swoimi klientami. Dlatego z produkcji dla butiku zrezygnowałam, aby rozwijać nową dziedzinę, mianowicie decoupage.

# DECOUPAGE #

ZMIENIAĆ ZWYKŁE W NIEZWYKŁE I PIĘKNE

Decoupage był stosunkowo nieznany i nowy na rynku, ale jakoś tak się stało, że zainteresowałam się tym tematem. Decoupage pochłonęło mnie bez reszty na kilka lat, podczas których sporadycznie sięgałam po szydełko lub druty. Po latach postanowiłam wrócić i do robienia na drutach i szydełkowania, jednak kiedy mam zbyt wiele czasu chętnie poszukuję inspiracji i staram się dalej rozwijać sztukę decoupage. Kilka z moich prac na pewno znajdziecie na blogu, a kto wie, może kiedyś powstanie taki dział w moim sklepie.

# MY FAMILY #

TO CO W ŻYCIU NAJWAŻNIEJSZE

Pełznąc po tekstach na mojej stronie, można by pomyśleć że w moim życiu najważniejsze jest szydełkowanie, a to wcale nie prawda. Najważniejsza w życiu jest rodzina. U mnie raczej tradycyjnie – mąż, dzieci oraz urocze wnuczki, które od babci zawsze otrzymują czapeczki czy rękawiczki zrobione na drutach. Chwile spędzone z moją rodziną są dla mnie bardzo cenne i uwielbiam spędzać z nimi czas. Oczywiście, szydełkowanie, robienie na drutach i bawienie się w decoupage również kocham, ale wiecie – są priorytety.

# MISZA.LOVE #

CO TO ZA PROJEKT ?

Nie jest to na pewno tradycyjny sklep internetowy. Marzę o tym by misza.love stała się miejscem, w którym osoby lubiące ręcznie robione elementy ubioru, a także dodatki do domu czuły się dobrze. To właśnie Wy jesteście dla mnie największą inspiracją, często mając nietuzinkowe pomysły. To właśnie Wy dajecie mi zadania, które sprawiają, że czasami naprawdę muszę pogłówkować nad projektem. Chcę by misza.love stała się waszą marką, do której chętnie będziecie wracać.