LUBIĘ SWOJE PRODUKTY

Moja garderoba zawiera bardzo dużą część rzeczy, które sama uszyłam na drutach. Nie robię tego dla reklamy, ale jest to reklamą – bo tak właśnie się to zaczyna. Nosząc wykonane przez siebie ubrania, szale, chusty, czapki – moi znajomi dopytywali – gdzie kupiłam. Tak też pojawili się pierwsi klienci. Nigdy nie opuściła mnie chęć noszenia tego co sama uszyję, a w wielu przypadkach jestem nawet troszeczkę dumna, że mogę mieć na sobie coś co mnie wyróżnia, coś mojego, coś unikatowego – doskonale wiecie jak to działa. To jednak nie znaczy, że lubię tylko swoje rzeczy, chętnie kupuję rękodzieło u innych, a moja garderoba zawiera naprawdę dziwne kompozycje, może kiedyś o nich rozpiszę się więcej, póki co tyle ile macie, tyle możecie zobaczyć.